Uzależnienia? Wiemy o nich dużo!
- Natalia

- 11 cze
- 1 minut(y) czytania
Jak wiecie.... lub nie.
Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka w Nowym Sączu organizuje warsztaty dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Jednym z prowadzonych tematów jest: "Pułapka uzależnień - jak działa mechanizm nałogu."
Uczniowie uczestnicząc w tych zajęciach dowiedzieli się jak działa mechanizmy uzależnień z obu grup. Zagłębialiśmy się w uzależnienia zarówno chemiczne, jak i behawioralne.
Żeby poznać perspektywę młodzieży zadaliśmy pytanie "dlaczego telefon, gry czy media społecznościowe tak skutecznie przyciągają uwagę?".
Od biologicznej strony warsztatu pomogliśmy zrozumieć uczestnikom, jak działa układ nagrody w mózgu człowieka oraz dlaczego tak łatwo wpaść w błędne koło „dopaminy na żądanie”.
Podczas pracy warsztatowej uczestnicy omówili i zapoznali się z zagrożeniami wynikającymi z nadużywania telefonu, Internetu, gier i nie tylko. Wpłynęło to na świadomość młodzieży odnośnie wpływu nowych technologii na funkcjonowanie mózgu.
Zwrócono również uwagę na rozpoznawanie sygnałów ostrzegawczych uzależnienia, które warto zauważać, żeby nie popaść w uzależnienie. Jak zastąpić sobie czynnik uzależniający? O tym wiedzą już najlepiej osoby, które uczestniczyły w warsztatach. Zdradzę że między innymi jest to: spędzanie czasu na hobby, spotykanie się z przyjaciółmi, słuchanie muzyki, spacery itp.
Uwaga została skierowana również na budowanie odpowiedzialności za własne wybory i nawyki. Mamy granice i normy, których nie należy przekraczać, aby wszystko robić w zdrowy sposób. Rozwija to umiejętność życia bez nadmiernych zależności od czynników zewnętrznych. Umiar, samokontrola i świadomego korzystania z technologii to kluczowe umiejętności. Pozwolą one zahamować pracę mechanizmu nałogu, gdy zacznie prace.
Na koniec zostawiamy prace niektórych grup uczestników naszych warsztatów. Wszystkie są piękne i przekazują ogrom wiedzy jaką uczestnicy mieli i wypracowali w trakcie trwania warsztatu o przyczynach, zagrożeniach, konsekwencjach i profilaktyce uzależnień.







Komentarze